Niedzielne, leniwe popołudnie.

Niedzielne, leniwe popołudnie.

Kolejny rejs pod bydgoską banderą zakończony. Niedzielne popołudnie - tak jak ostatnio - spędziliśmy na Zalewie Koronowski, a w śród załogi był mój ziomeczek - Pan Roman.

Warunki atmosferyczne co prawda nie powodowały w nas euforii, ponieważ temperatura powietrza wynosiła ponad 30 stopni, a wiatru prawie w ogóle nie było. Mimo to, nasza klubowa Omega dała radę, pozostawiając za sobą smugi kilwateru, przez co nasz spokojny wypad był jak najbardziej udany.