Majówka 2016

Majówka to idealny czas na odpoczynek. Niektórzy klasycznie grillują a my w tym czasie relaksujemy się na wodzie.

Weekend majowy spędzony na świeżym powietrzu wraz z żoną - czy może być coś lepszego? Tak! Weekend majowy spędzony pod żaglami wraz żoną :) 

Był to nasz pierwszy w tym roku, wspólny wypad na żagle i jak zawsze - przygód nie zabrakło. Po pierwsze, w porcie było ciasno. Na początku sezonu można spodziewać się tego, że każdy będzie chciał zwodować swoją łódkę, nie patrząc zbytnio na innych. Nasza łódka stała przy slipie. Odchodząc od kei niespodziewanie dla nas wleciała do wody łódka, z którą walczyło trzech gości. Jak się można domyśleć, panowie troszkę nam przeszkadzali, no ale cóż - nie zawsze jest tak, jakby się chciało. Po drugie, mieliśmy strasznie niekorzystny do wyjścia wiatr, który wiał nam prosto w mordę. Odchodząc od kei należy zawsze uwzględnić wszystkie czynniki, między innymi wiatr, który w naszym przypadku dopychał nas do sąsiedniej kei. Fakt ten trzeba było jakoś sprytnie wykorzystać. Moim pomysłem było przeciągnięcie łódki wzdłuż kei do momentu, w którym można było spokojnie wypuścić miecz. Jak jest miecz, to jest większa stabilność i kontrola nad łódką. 

Wypad ten i późniejsze zabawy z wiatrem zainspirowały mnie do napisania krótkiego poradnika, który ukarze się wkrótce...